Aktualności

Unikalny zabieg stabilizacji małoinwazyjnej w Klinice Neurochirurgii USK w Białymstoku

opublikował: 22-12-2013 07:39:00

Unikalny, pierwszy w naszym rejonie i jeden z pierwszych w Polsce zabieg stabilizacji małoinwazyjnej (przezskórnej) kręgosłupa przy zastosowaniu nowatorskich implantów wykonał dr Piotr Szydlik z Kliniki Neurochirurgii USK w Białymstoku.

 

Pacjent skarżył się na silne bóle w odcinku L/S kręgosłupa, szczególnie przy ruchach. Okresowo ten ból promieniował do kończyn dolnych.
„W wykonanych badaniach radiologicznych stwierdzono niestabilność kręgosłupa, na poziomie L3/L4. W związku z tym zdecydowaliśmy o wykonaniu stabilizacji kręgosłupa metoda małoinwazyjną” mówi dr Piotr Szydlik. „Metoda ta polega na tym, że wprowadza się implant, tzw. koszyk, w przestrzeń międzytrzonową, a także wykonuje się stabilizację transpedikularną, wkręcając śruby przezskórnie,  przez małe nacięcia w skórze i tkance podskórnej. Tu też zastosowane zostały nowe metody stabilizacji za pomocą implantu stawowego”.
Zabieg był nowatorski ze względu na  jednoczesne zastosowanie  dwóch metod małoinwazyjnych: z jednej strony zastosowano stabilizację transpedikularną kręgosłupa za pomocą śrub,  z drugiej strony kręgosłupa wstawiono unikalny implant stawowy.  
Przy małoinwazyjnej metodzie wykonuje się cztery, pięć niewielkich nacięć skóry, długości ok. 1-2 cm, zamiast jednego dużego, ok. 10 cm. 

 



„Przy tym standardowym, dużym nacięciu, jest bardzo duża retrakcja tkanek, dochodzi do uszkodzenia mięśni przykręgosłupowych, jest zwiększona utrata krwi” zaznacza dr Piotr Szydlik. „ Tu nacięcia są niewielkie, więc uszkodzenie tkanek jest minimalne i minimalna jest też utrata krwi. Pacjenci szybciej wracają do zdrowia, mają mniejsze dolegliwości bólowe, szybsza jest rekonwalescencja, szybciej wracają do domu”.
Małoinwazyjną metodę zasadniczo można zastosować w przypadku niestabilności kręgosłupa, przy kręgozmyku niewielkiego stopnia, gdzie nie ma potrzeby wykonania znacznego odbarczenia kanału kręgowego.
Właśnie taki kręgozmyk na poziomie L4/L5 miała druga zoperowana metodą małoinwazyjną w klinice pacjentka. Chora uskarżała się na bóle kręgosłupa, zwłaszcza w trakcie chodzenia pod górę. Nie pomagała rehabilitacja. Ból promieniował do lewej nogi. „ W tym przypadku podczas zabiegu można też było dokonać repozycji czyli nastawienia kręgozmyku metodą małoinwazyjną” mówi dr Szydlik. Pacjentka po zabiegu ma tylko pięć niewielkich ran, czuje się dobrze. Od razu ustąpił promieniujący do lewej nogi ból.  „Tego typu zabiegi mogą wykonywać specjaliści doświadczeni w chirurgi kręgosłupa, bo zawsze podczas małoinwazyjnej operacji może okazać się, że trzeba przejść do metody standardowej i lekarz musi być na to gotowy” zaznacza dr Szydlik. „Technicznie te nowe metody są dosyć trudne, jest to inne podejście, trzeba się tego nauczyć”. Białostocka klinika wdrożyła małoinwazyjne zabiegi stabilizacji kręgosłupa jako jedna z niewielu w Polsce, jest też jedną z pierwszych w kraju i Europie, stosującą  implanty śródstawowe.  Lekarze myślą już o wykonywaniu zabiegów z użyciem samego implantu , a także rozszerzeniu wskazań do przezskórnej, małoinwazyjnej stabilizacji kręgosłupa.
 „Wskazaniem do zastosowania implantów stawowych mogą być m.in. bóle kręgosłupa o typie lumbalgii wywołane zmianami zwyrodnieniowymi stawów międzykręgowych.  Jeszcze takiego zabiegu u nas nie było, ale to kwestia czasu” zaznacza lekarz.  

     

E-mail
Copyright © 2012 - 2018 Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku